Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ponownie znalazł się w centrum uwagi. Podczas niedawnego wystąpienia publicznego powiedział coś, co natychmiast wywołało poruszenie w mediach i wśród polityków.
„To było ryzykowne, ale musiałem to powiedzieć. Nie można milczeć, kiedy stawką jest przyszłość naszego kraju” – stwierdził Sikorski, zaskakując szczerością i bezpośrednim tonem.
Słowa ministra momentalnie obiegły Internet. Jedni nazwali go „głosem rozsądku w trudnych czasach”, inni uznali jego wypowiedź za „zbyt odważną i politycznie ryzykowną”.
Komentatorzy podkreślają, że Sikorski coraz częściej występuje w roli nie tylko dyplomaty, ale też lidera opinii, który nie boi się mówić tego, co myśli. „Pokazał, że nie jest tylko urzędnikiem, ale politykiem z krwi i kości” – piszą dziennikarze.
Jedno jest pewne – Radosław Sikorski znowu udowodnił, że potrafi przyciągnąć uwagę całej Polski.