W podcaście „Stan Wyjątkowy” Andrzej Stankiewicz nie zostawił na Donaldzie Tusku suchej nitki. Ocenił, że to prawdopodobnie ostatnia kadencja premiera, bo jego tłumaczenia o ograniczeniach koalicyjnych nie przekonują już wyborców. – Tusk wiedział, z kim będzie rządzić, a mimo to składał obietnice, których dziś nie może spełnić – mówi Stankiewicz.
Dziennikarz odniósł się m.in. do słów Tuska z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie premier mówił, że zrealizował jedynie jedną trzecią „100 konkretów”, bo „dostał tylko 31 proc. głosów”. Stankiewicz uznał to za wymówkę: wyborcy już wystawili mu ocenę, a makaron na uszy ich nie przekona.