Tusk i Zełenski łączą siły. Rusza wspólny front przeciw rosyjskim agentom

Premier Donald Tusk poinformował o przełomowych ustaleniach z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Polska i Ukraina mają zacieśnić współpracę swoich służb specjalnych oraz kolei państwowych w celu wykrywania i neutralizowania agentów działających na rzecz Rosji. Nowym celem obu państw jest przeciwdziałanie aktom sabotażu, które w ostatnich tygodniach dotknęły Polskę.

Wpis premiera Tuska w mediach społecznościowych jednoznacznie wskazuje, że obie strony zamierzają wspólnie identyfikować osoby powiązane z rosyjskim wywiadem. Kluczowym elementem ma być również stworzenie specjalnej grupy polsko-ukraińskiej, która będzie działać operacyjnie i prewencyjnie.

Zełenski, odnosząc się do rozmowy z Tuskiem, potwierdził zgodność analiz obu krajów – wszystkie tropy prowadzą do Rosji. Prezydent Ukrainy zadeklarował pełną gotowość do współpracy, podkreślając, że nikt poza Kremlem nie ma interesu w destabilizacji Polski i Ukrainy.

Na potwierdzenie słów przywódców, Prokuratura Krajowa poinformowała, że za aktami sabotażu kolejowego na trasie Warszawa-Dorohusk stoją dwaj obywatele Ukrainy – Ołeksandr K. i Jewhenij I. Obaj od dawna mieli współpracować z rosyjskimi służbami. Obecnie znajdują się na terytorium Białorusi. Grozi im dożywocie.

Sabotaż objął między innymi wysadzenie torów kolejowych i uszkodzenie linii, co doprowadziło do nagłego zatrzymania pociągu z prawie 500 pasażerami. Dla polskich władz to sygnał ostrzegawczy – zagrożenie jest realne, a współpraca z Ukrainą ma być tarczą ochronną.

Leave a Comment