Sikorski uderza po rosyjskiej dywersji. 100 milionów dolarów na broń dla Ukrainy

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapowiedział w wywiadzie dla CNN, że Polska przeznaczy 100 milionów dolarów na zakup amerykańskiej broni, która trafi bezpośrednio do walczącej Ukrainy.

To ma być konkretna odpowiedź na niedawne akty sabotażu, do których doszło na polskich torach kolejowych.

Sikorski ujawnił, że rosyjskie służby próbowały doprowadzić do katastrofy kolejowej, której celem było zabicie polskich obywateli.

– Dzięki cudowi i niekompetencji sprawców pociąg nie został wykolejony – powiedział minister. Dodał też, że znane są konkretne służby, które stały za dywersją i że było to celowe działanie mające wprowadzić chaos i śmierć.

W dniach 15–17 listopada doszło do dwóch incydentów na trasie Warszawa–Dorohusk. W jednej z miejscowości eksplodował ładunek wybuchowy, niszcząc tor kolejowy. Kilkadziesiąt godzin później inny pociąg, z blisko 500 pasażerami na pokładzie, musiał nagle zahamować z powodu uszkodzeń torowiska.

Prokuratura Krajowa już postawiła zarzuty dwóm obywatelom Ukrainy, którzy – zanim zostali zatrzymani – zdążyli uciec na Białoruś. Polska domaga się ich ekstradycji.

Według Sikorskiego, decyzja o przekazaniu broni Ukrainie to nie tylko symbol, ale element szerszej strategii odstraszania w obliczu bezpośredniego zagrożenia dla Polski i całego regionu.

Leave a Comment