Prezydent Wołodymyr Zełenski nie owija w bawełnę: Ukraina znalazła się w dramatycznym położeniu.
W emocjonalnym nagraniu wideo ostrzegł, że jego kraj stoi przed tragicznym dylematem – albo zachować narodową godność, albo nie ryzykować utraty kluczowego sojusznika, jakim są Stany Zjednoczone.
Zamieszanie wywołał budzący kontrowersje plan pokojowy, który został opracowany przez administrację USA – i to we współpracy z Rosją.
Dokument zakłada m.in. oddanie Rosji całego Donbasu i Krymu, rezygnację z NATO oraz zamrożenie linii frontu. Zełenski zapowiedział, że przedstawi alternatywne rozwiązania, podkreślając: „Nigdy nie zdradzę swojego państwa”.
Według mediów, USA naciskają na Kijów, a administracja Donalda Trumpa dała Ukrainie czas na decyzję do czwartku.
W przeciwnym razie Amerykanie mogą ograniczyć dostawy broni i informacje wywiadowcze. Zełenski zapowiedział intensywną pracę nad własnym planem – również w weekend – i wezwał Ukraińców do jedności w tym krytycznym momencie.
Prezydent zaznaczył, że godność i wolność Ukraińców to fundament, bez którego nie da się budować prawdziwego pokoju. – W tych wartościach zawiera się wszystko: niepodległość, ziemia, ludzie, przyszłość – podkreślił.