Wyszli na romantyczną kolację.
Radu ciężkim krokiem wrócił do stołu. Vanessa mówiła dalej, uśmiechając się, ale jej słowa do niego nie docierały. W myślach słyszał tylko gorzki śmiech Any. „Byłeś zbyt zajęty budowaniem swojego imperium…”. Po raz pierwszy od lat jego sukces wydawał się pusty. Wszystkie światła, brawa i butelka drogiego wina przed nim zbladły w porównaniu ze wspomnieniem. … Read more