Weszli do Trybunału i od razu ruszyli z działaniem! Pismo do prezesa może wszystko zmienić

Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego wciąż się zaostrza. Nowi sędziowie nie czekają – już na starcie podjęli konkretne działania, które mogą przesądzić o ich dalszej roli w tej instytucji.

Czworo z sześciu nowo wybranych sędziów, w tym Krystian Markiewicz, skierowało oficjalne pismo do prezesa TK, Bogdana Święczkowskiego. Domagają się w nim umożliwienia wykonywania obowiązków sędziowskich – zgodnie z przepisami, które zobowiązują prezesa do przydzielania spraw i zapewnienia warunków pracy.

Choć wszyscy nowi sędziowie pojawili się w piątek w siedzibie Trybunału, ich sytuacja nie jest jednolita. Tylko dwoje z nich – tych, od których ślubowanie przyjął Karol Nawrocki – otrzymało własne gabinety. Pozostali, mimo złożenia ślubowania w Sejmie RP i dostarczenia dokumentów do Kancelarii Prezydenta, wciąż czekają na pełne dopuszczenie do pracy.

Sędziowie podkreślają, że samo wejście do budynku nie jest problemem – kluczowe jest realne wykonywanie obowiązków. Właśnie dlatego zdecydowali się na formalny krok i złożenie pisma, licząc na szybkie rozstrzygnięcie sytuacji.

Sprawa pokazuje, że mimo formalnego powołania, praktyczne rozpoczęcie pracy w Trybunale nadal budzi poważne wątpliwości i może prowadzić do dalszych napięć na najwyższym szczeblu instytucji państwowych.

Leave a Comment