Karol Nawrocki odpowiada rządowi ws. głośnej afery. Padły stanowcze słowa

Prezydent Karol Nawrocki odpowiada rządowi na zarzuty, wskazując na jego odpowiedzialność za brak nadzoru nad rynkiem kryptowalut. Spór dotyczy zarówno afery Zondacrypto, jak i wcześniejszych wet do ustaw regulujących ten sektor.

Afera, która wstrząsnęła rynkiem kryptowalut. Kulisy sprawy
Afera wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto stała się punktem zapalnym szerokiej politycznej i legislacyjnej debaty o konieczności uregulowania rynku kryptowalut w Polsce. Sama sprawa ona podejrzeń o poważne nieprawidłowości finansowe oraz możliwe straty inwestorów. Według ustaleń śledczych i mediów, użytkownicy platformy zaczęli mieć problemy z wypłatą środków, a skala strat mogła sięgnąć setek milionów złotych. Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo w sprawie działalności spółki, która formalnie była zarejestrowana w Estonii, choć wywodzi się z Polski.

Kluczowym elementem afery jest gwałtowny spadek rezerw kryptowalut na platformie. Jak podaje money.pl w tym samym czasie miało dojść do transferów środków o wartości dziesiątek milionów złotych na inne giełdy. To wywołało obawy o bezpieczeństwo depozytów klientów i mechanizmy kontroli nad tego typu podmiotami. Szacuje się, że poszkodowanych może być nawet kilkadziesiąt tysięcy osób.

Sprawa ma także wymiar polityczny. Rząd wskazuje na możliwe powiązania finansowe Zondacrypto z politykami oraz kontrowersje dotyczące źródeł finansowania spółki, w tym rzekome związki z zagranicznym kapitałem. Afera uwypukliła jednocześnie brak skutecznych regulacji rynku kryptowalut w Polsce. Właśnie ten brak stał się osią sporu między rządem a prezydentem, który wcześniej wetował ustawę mającą uporządkować ten sektor.

Nawrocki nie pozostawia wątpliwości. Mocna odpowiedź na zarzuty
Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek stanowczo odpowiedział na zarzuty rządu w sprawie afery Zondacrypto, przekonując, że władza próbuje przerzucić odpowiedzialność za brak skutecznego nadzoru nad rynkiem kryptowalut. Jak zaznaczył, dokumenty Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wpłynęły do Kancelarii Prezydenta dopiero po podjęciu decyzji o wecie.

Żeby było jasne: pierwsze pismo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczące rynku kryptowalut wpłynęło do Kancelarii Prezydenta RP 12 grudnia 2025 r. Czyli 11 dni po zawetowaniu przeze mnie ustawy z 7 listopada 2025 r. o kryptoaktywach, 7 dni po tajnym posiedzeniu Sejmu – napisał Karol Nawrocki na platformie X.

Nawrocki zarzuca rządowi manipulowanie faktami i próbę przerzucenia odpowiedzialności za własne zaniedbania. Jego zdaniem to instytucje rządowe odpowiadają za brak nadzoru nad rynkiem kryptowalut, który umożliwił rozwój patologii.

Rząd kłamstwami nie przykryje swojej nieudolności i bezradności w braku kontroli nad rynkiem kryptowalut. Rozliczcie siebie, nie opozycję! – dodał prezydent.

Prezydent wskazuje, że afera jest wykorzystywana politycznie. Według niego rząd próbuje odwrócić uwagę od własnej nieskuteczności w kontrolowaniu rynku finansowego. Jednocześnie podkreśla, że nie można przypisywać mu odpowiedzialności za zdarzenia, które – jak twierdzi – wynikają z systemowych zaniedbań organów państwa odpowiedzialnych za nadzór.

Żeby było jasne: pierwsze pismo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczące rynku kryptowalut wpłynęło do Kancelarii Prezydenta RP 12 grudnia 2025 r.❗️Czyli 11 dni po zawetowaniu przeze mnie ustawy z 7 listopada 2025 r. o kryptoaktywach, 7 dni po tajnym posiedzeniu Sejmu 🤦‍♂️…

— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) April 27, 2026
Weta prezydenta i polityczny impas wokół ustawy o kryptoaktywach
Spór wokół regulacji rynku kryptowalut w Polsce koncentruje się na kolejnych wetach prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o kryptoaktywach. 1 grudnia prezydent zawetował ustawę uchwaloną wcześniej, 7 listopada. Już kilka dni później, 5 grudnia, w Sejmie odbyła się debata nad tą decyzją. Posłowie przystąpili do głosowania nad odrzuceniem weta, jednak koalicji rządzącej nie udało się zdobyć wymaganej większości. W efekcie prezydenckie weto pozostało w mocy, blokując wejście przepisów w życie i otwierając kolejny etap politycznego sporu o regulacje rynku kryptowalut.

Rząd nie zrezygnował jednak z prób wprowadzenia nowych przepisów. Już 9 grudnia przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Następnie, 18 grudnia, projekt ponownie uzyskał poparcie w Sejmie. Mimo tego konflikt nie został rozwiązany. 17 kwietnia posłowie koalicji rządzącej po raz kolejny próbowali odrzucić weto prezydenta, jednak również i tym razem nie zdołali przeforsować swojej decyzji. Oznacza to, że drugi sprzeciw głowy państwa także okazał się skuteczny.

Sytuacja doprowadziła do impasu legislacyjnego. Z jednej strony rząd podkreśla konieczność szybkiego wprowadzenia regulacji zwiększających bezpieczeństwo inwestorów i nadzór nad rynkiem kryptoaktywów. Z drugiej – prezydent pozostaje konsekwentny w swojej decyzji, blokując kolejne próby uchwalenia ustawy w obecnym kształcie.

Leave a Comment