Legenda polskiej policji nie żyje… Ostatnie chwile ujawniają wstrząsające szczegóły

Nie żyje Jerzy Dziewulski – były oficer policji, antyterrorysta i komentator spraw bezpieczeństwa. Miał 81 lat. O jego śmierci poinformował syn, przekazując, że od dłuższego czasu zmagał się z poważną chorobą. Odszedł w szpitalu MSWiA w Warszawie.

Dziewulski urodził się w stolicy, ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim i służbę wojskową w stopniu sierżanta podchorążego. Karierę rozpoczął w wydziale kryminalnym na warszawskim Żoliborzu, a w 1966 roku wstąpił do Milicji Obywatelskiej. W grudniu 1981 roku uczestniczył w akcji pacyfikacyjnej w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej.

Po przekształceniu MO w Policję dowodził jednostką antyterrorystyczną na lotnisku Okęcie. Brał udział w neutralizacji 13 zamachów terrorystycznych, m.in. na pokładach samolotów, ratując w sumie 765 pasażerów. Kierował również polską częścią operacji „Most”, w ramach której Żydzi z byłego ZSRR i Rosji przenosili się do Izraela.

W 1991 roku zdobył mandat poselski jako pierwszy w historii policjant w Sejmie. Zasiadał w czterech kadencjach, współtworzył sejmową Komisję ds. Służb Specjalnych, był też wiceprzewodniczącym Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Przez krótki czas pełnił funkcję doradcy prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego ds. bezpieczeństwa.

Odznaczony Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz – jako jedyny w kraju – trzykrotnie Medalem za Ofiarność i Odwagę, Dziewulski był również konsultantem przy serialu „07 zgłoś się”. W ostatnich latach często komentował kwestie bezpieczeństwa dla mediów.

Leave a Comment