Trump przyjmuje Putina jak gościa honorowego! Co naprawdę wydarzyło się na Alasce?

Trzy godziny zamkniętych rozmów w Anchorage, czerwony dywan i atmosfera niemal jak na szczycie sojuszników – tak wyglądało spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem na Alasce. Choć oficjalne komunikaty są lakoniczne, komentarze zza kulis sugerują, że to Rosjanin był stroną dyktującą warunki.

Zdaniem obserwatorów, prezydent USA zdaje się ulegać narracji Kremla, prezentując się bardziej jako gospodarz niż lider globalnego sprzeciwu wobec agresji. Pojawiają się pytania: czy Trump daje się „urabiać”? Czy spotkanie to element większego planu, czy może efekt osobistych relacji przywódców?

Rozmowy były długie, lecz nadal bez przełomu w sprawie wojny w Ukrainie. A to, co działo się za zamkniętymi drzwiami, pozostaje tajemnicą.

Leave a Comment