Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski skomentował oświadczenie rosyjskiego ministerstwa obrony, które wyraziło gotowość do rozmów z Polską na temat naruszeń przestrzeni powietrznej. – Jeśli to forma przyznania się do winy, to mamy postęp – ocenił. Dodał jednak, że zamiast deklaracji wolałby, by Rosja „po prostu nie przysyłała dronów nad Polskę”.
Sikorski przypomniał, że rosyjski chargé d’affaires w Polsce otrzymał już notę protestacyjną. – Rosjanie zaprzeczają, że to ich drony, ale gotowi są rozmawiać – zauważył z przekąsem.