Czy Polska znów zachwyci Akademię? Wszystko wskazuje na to, że nowy film Jana Holoubka „Dziki, dziki Wschód” może powalczyć o Oscara
– i to już w przyszłym roku. Hollywoodzki magazyn „Variety” poświęcił produkcji osobny artykuł, co wywołało spore poruszenie w filmowym świecie.
Akcja filmu rozgrywa się w 1943 roku, na okupowanych terenach Polski. Niemiecki oficer zostaje wysłany do zapomnianej wsi, by wyjaśnić zaginięcie żydowskiego prawnika.
Tajemnicze śledztwo szybko przeradza się w opowieść o strachu, kolaboracji, zdradzie i pieniądzach, które mogą zmienić wszystko.
Holoubek zapowiada mocny thriller noir – o brutalnych realiach wojennej Polski i cienkiej granicy między cywilizacją a moralnym upadkiem.
W rolach głównych zobaczymy Joannę Kulig, Itaya Tirana, Roberta Więckiewicza, Piotra Trojana i Jacka Belera. Zdjęcia ruszają już w październiku.
Światowa premiera zaplanowana jest na przyszłoroczny festiwal w Toronto. Czy to właśnie ten tytuł zostanie polskim kandydatem do Oscara? O tym przekonamy się już 15 września.
Ale jedno jest pewne: świat już patrzy na ten film z ogromnym zainteresowaniem.