We wtorek w Sejmie doszło do ważnych roszad – Szymon Hołownia, lider Polski 2050, został wybrany na nowego wicemarszałka Sejmu. To efekt realizacji koalicyjnych ustaleń, zgodnie z którymi marszałkiem na drugą połowę kadencji został Włodzimierz Czarzasty z Lewicy.
Za kandydaturą Hołowni głosowało 261 posłów, przeciw było 14, a aż 162 wstrzymało się od głosu. Choć formalnie była to tylko zmiana stanowiska, cała operacja ma wymiar symboliczny – Hołownia, który jeszcze niedawno prowadził obrady Sejmu, dziś zasiada w jego prezydium jako zastępca.
Przypomnijmy, że Hołownia kilka tygodni temu ogłosił, iż zgłosił swoją kandydaturę na prestiżowe międzynarodowe stanowisko – Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców. W wyścigu tym mierzy się m.in. z tureckim ambasadorem przy ONZ oraz obecną mer Paryża.
Z kolei Włodzimierz Czarzasty zdobył 236 głosów w wyborze na marszałka Sejmu. – Jesteś wzorem, jeśli chodzi o prowadzenie obrad – zwrócił się do Hołowni po wyborze, zapowiadając kontynuację wysokich standardów. Czarzasty zadeklarował także lojalność wobec koalicji i chęć dalszego wspierania jej działań.
Zmiany personalne w Sejmie przebiegły bez większych niespodzianek, ale ich polityczne konsekwencje mogą być znaczące – zwłaszcza w kontekście międzynarodowych ambicji Hołowni.