Prezydent Karol Nawrocki podpisał oficjalne postanowienie o użyciu Sił Zbrojnych RP w operacji „Horyzont”, której celem jest wsparcie policji i służb w ochronie infrastruktury krytycznej. Decyzja została opublikowana w czwartek wieczorem w Monitorze Polskim – operacja startuje w piątek 21 listopada i potrwa aż do 28 lutego 2026 roku.
Bezpośrednim powodem uruchomienia „Horyzontu” są ostatnie akty dywersji na kolei, które miały miejsce na kluczowej trasie łączącej Warszawę z granicą ukraińską w Dorohusku. To tam doszło do prób sabotażu, które eksperci jednoznacznie wiążą z rosyjskimi działaniami destabilizującymi region. Rząd, MON, MSWiA oraz Sztab Generalny zapowiedzieli wzmocnienie bezpieczeństwa narodowego – teraz przyszedł czas na konkretne działania.
Operacja zakłada stałą obecność żołnierzy w przestrzeni publicznej: na dworcach, przy mostach, terminalach, liniach kolejowych, a także w pobliżu kluczowych obiektów energetycznych i przesyłowych. Celem jest nie tylko fizyczna ochrona, ale też odstraszanie potencjalnych sabotażystów oraz wzmacnianie świadomości społecznej w zakresie dezinformacji i zagrożeń hybrydowych.
„Horyzont” to nie tylko działania prewencyjne. Wojsko będzie prowadzić wspólne patrole z policją, a także interweniować w przypadku wykrycia zagrożeń. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził, że decyzja została podjęta w odpowiedzi na wniosek rządu i „w trosce o bezpieczeństwo obywateli oraz stabilność państwa”.
To największe od lat wspólne działania służb mundurowych na terenie całego kraju, które mają przygotować Polskę na rosnące zagrożenia zewnętrzne i wewnętrzne. Eksperci mówią wprost – to sygnał, że państwo nie zamierza biernie czekać na kolejne ataki.