Karol Nawrocki w Wilnie. Prezydent Polski z jasnym przesłaniem do Rosji i… różnicą zdań z Litwą

Prezydent Karol Nawrocki kontynuuje swoją intensywną trasę zagraniczną. Po wizytach w Waszyngtonie i Watykanie, przyszedł czas na Wilno – miejsce symboliczne i strategiczne. Na Litwie spotkał się z prezydentem Gitanasem Nausedą, a tematy rozmów nie pozostawiły złudzeń: bezpieczeństwo regionu i zagrożenie ze strony Rosji są priorytetem.

Obaj przywódcy wystąpili wspólnie na konferencji prasowej, gdzie podkreślili jedność w obliczu wojny hybrydowej, toczącej się tuż przy granicy ich państw. Nawrocki nazwał Litwę „sprawdzonym sojusznikiem Polski” i podkreślił gotowość do wspólnego reagowania na prowokacje ze Wschodu – zarówno w ramach NATO, jak i Unii Europejskiej.

Wśród tematów pojawiła się także obecność wojsk USA w regionie. Nawrocki potwierdził, że rozmawiał z Donaldem Trumpem o potrzebie wzmocnienia obecności sił amerykańskich, nie tylko w Polsce, ale i w państwach bałtyckich. Z kolei Nauseda liczy, że cała Europa Środkowo-Wschodnia utrzyma uwagę USA.

Nawrocki poruszył również temat Polaków na Litwie, chwaląc ich lojalność i zaangażowanie. Zaznaczył jednak, że w kwestii integracji Ukrainy z UE, jego wizja nieco różni się od litewskiej, choć solidarność z Kijowem pozostaje nienaruszona.

Wieczorem prezydent uda się do Helsinek na spotkanie z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem. Polska – jak zaznaczył Nawrocki – czuje się odpowiedzialna za bezpieczeństwo całego regionu Europy Środkowej. A jego działania mają to bezpieczeństwo realnie wzmacniać.

Leave a Comment