Rosyjskie drony wtargnęły do Polski. Wojsko zareagowało – operacja zakończona

W nocy z 9 na 10 września polskie niebo zostało poważnie naruszone przez rosyjskie drony. Według Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie przekroczona przez kilkanaście obiektów typu dron – część z nich została zestrzelona. Armia uruchomiła wszystkie procedury obronne, a w działaniach brały udział także sojusznicze siły powietrzne NATO.

Działania miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na ochronę obywateli – zwłaszcza we wschodnich regionach Polski. Do akcji poderwano m.in. F-16, F-35, AWACS-y oraz śmigłowce. Ostatnie operacje lotnicze zakończyły się przed godziną 8 rano, a naziemne systemy obrony wróciły do standardowego trybu gotowości.

Premier Donald Tusk potwierdził użycie uzbrojenia przeciwko dronom. Trwa lokalizacja wraków – zestrzelone obiekty mogły spaść na terenach w woj. podlaskim, lubelskim i mazowieckim. Władze apelują, by nie zbliżać się do potencjalnych szczątków i nie rozpowszechniać niesprawdzonych informacji.

Lotnisko Chopina czasowo zawiesiło ruch lotniczy, a NATO podziękowało Królewskim Holenderskim Siłom Powietrznym za pomoc w zapewnieniu bezpieczeństwa polskiej przestrzeni. To jeden z największych kryzysów powietrznych w historii RP.

Leave a Comment