Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w głośnym wywiadzie dla Sky News wezwał byłego prezydenta USA Donalda Trumpa do jasnych i zdecydowanych działań wobec Rosji.
Postawił sprawę jasno: zakończenie wojny możliwe będzie dopiero wtedy, gdy Ukraina otrzyma realne gwarancje bezpieczeństwa – wspierane przez USA i całą Europę.
„Chcę mieć dokument, który będzie podpisany i wspierany przez wszystkich partnerów – w tym przez Trumpa. Bez tego nie widzę szans na zakończenie walk” – podkreślił ukraiński przywódca.
Zełenski wyraził także nadzieję na konkretne rozmowy z nowym premierem Wielkiej Brytanii, Sir Keirem Starmerem, oraz wezwał USA do zwiększenia dostaw systemów obrony
powietrznej i nałożenia mocnych sankcji na Rosję. „Trump ma siłę, by sprawić, że Putin się go będzie bał” – stwierdził dosadnie.
W wywiadzie padły również ostrzeżenia wobec NATO. Zełenski odniósł się do ostatnich incydentów z rosyjskimi dronami, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną:
„Putin testuje NATO. Sprawdza, jak daleko może się posunąć i jaka będzie reakcja Zachodu”.
Według ukraińskiego prezydenta, Moskwa wysyła jasny sygnał: nie przekazujcie Ukrainie więcej systemów obrony powietrznej, bo sami możecie ich potrzebować.