Trump napisał list do Karola Nawrockiego… Ale to, co stało się później, zszokowało Pałac Prezydencki

Donald Trump skierował osobisty list do prezydenta Karola Nawrockiego – poinformował korespondent TVN Marcin Wrona.

Choć dokument dotarł już do Warszawy, wciąż nie trafił do rąk adresata, co wywołało iskrzenie między Kancelarią Prezydenta a Ministerstwem Spraw Zagranicznych.

List, według doniesień Onetu, ma charakter kurtuazyjny i dotyczy niedawnej wizyty Nawrockiego w Białym Domu. Nie zawiera żadnych przełomowych deklaracji politycznych, mimo że wydarzył się w kontekście narastających napięć międzynarodowych, w tym incydentu z rosyjskimi dronami nad Polską.

Sytuacja jednak szybko się zaogniła. Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz zarzucił MSZ zbyt wolne działanie i brak profesjonalizmu.

– To absurd, że dziennikarze wiedzą o liście wcześniej niż jego odbiorca – grzmiał. Resort odpowiedział, że wszystko przebiegło zgodnie z procedurami i oskarżył Pałac Prezydencki o niepotrzebne szukanie afery.

Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że polską ambasadą w Waszyngtonie kieruje Bogdan Klich, który nie został zaakceptowany przez prezydenta Dudę jako ambasador. Karol Nawrocki już wcześniej krytykował jego nominację.

W tle całej awantury Trump przebywał w Wielkiej Brytanii, gdzie spotkał się z królem Karolem III i premierem Keirem Starmerem, podczas gdy Nawrocki wracał z ważnych rozmów w Berlinie i Paryżu.

Leave a Comment