Trump naciska na Zełenskiego: “Albo podpisze plan, albo następny będzie gorszy”. Europa zaskoczona

Atmosfera wokół planu pokojowego dla Ukrainy coraz bardziej się zagęszcza. Według doniesień brytyjskiego Guardiana, przedstawiciele administracji Donalda

Trumpa ostrzegli sojuszników z NATO, że Zełenski będzie zmuszony podpisać amerykańską propozycję w najbliższych dniach – bo kolejna może być znacznie mniej korzystna.

Spotkanie sekretarza armii USA Daniela Driscolla z ambasadorami państw NATO zostało opisane jako „koszmarne”. Europejscy dyplomaci wyrazili frustrację, że Stany Zjednoczone prowadziły tajne rozmowy z Rosją bez informowania swoich partnerów.

– Znów usłyszeliśmy: nie macie żadnych kart w ręku – relacjonował jeden z uczestników.

Prezydent Ukrainy, komentując sytuację, mówił wprost: „Stoimy przed tragicznym wyborem – albo stracić twarz, albo stracić najważniejszego sojusznika”.

Plan, który Amerykanie próbują narzucić Kijowowi, przewiduje m.in. rezygnację z aspiracji NATO, ograniczenie armii do 600 tys. żołnierzy, oddanie części terytorium Rosji oraz brak odpowiedzialności Moskwy za zbrodnie wojenne.

Co więcej, według przecieków, dokument został współtworzony przez doradcę Trumpa Steve’a Witkoffa i reprezentanta Kremla Kiryła Dmitrijewa.

Choć Trump stwierdził, że to nie jest jeszcze jego ostateczna oferta, jego przedstawiciele nie pozostawiają złudzeń: Ukraina nie dostanie lepszej propozycji. Julie Davis, chargeé d’affaires USA w Kijowie, mówiła wprost: „Jeśli plan nie zostanie przyjęty teraz, następny będzie znacznie gorszy”.

Driscoll bronił stanowiska USA, tłumacząc, że „im więcej kucharzy w kuchni, tym trudniej o porządek”. Teraz szykuje się do kolejnego etapu – rozmów z Rosją.

Leave a Comment