Zobaczył coś, co szamocze się w falach i bez namysłu wskoczył do wody.
Kiedy usłyszał hałas za drzwiami, Ion podskoczył. Zbliżała się północ, a deszcz walił w okno niczym pospieszne uderzenia. Otworzył je powoli i tam, w słabym świetle latarni, stała Sera. Mokra do szpiku kości, z futrem przyklejonym do ciała i oczami błyszczącymi jak żar. Ale obok niej… były dwa pisklęta. Dwa małe, ledwo poruszające się guzki, … Read more